Główna Relacje Dookoła Islandii kamperem

Dookoła Islandii kamperem

przez Mariusz
347 odwiedziny

Poznajemy się zazwyczaj na lotnisku. Cztery nieznane mi osoby, które chcą przeżyć przygodę życia i zrobić niemożliwe, przedstawiają się po kolei. To z nimi spędzę intensywne siedem dni, przemierzając w kamperze KukuCampers ponad 2400 km dookoła Islandii. To z nimi na końcu tej podróży będę się żegnał jak z dobrymi znajomymi. Bo w zasadzie takimi będą. Siedem dni, 24 godziny na dobę. Wspólne zmęczenie, wspólne posiłki, wspólne „wow”. Wspólne przeżywanie wszystkiego, co Islandia ma do zaoferowania.

Dookoła Islandii. Objazd Islandii kamperem

POŁUDNIE – DOOKOŁA ISLANDII

Pierwsze dni na Islandii to porządna dawka wrażeń. Mamy za zadanie podnieść Wam poziom adrenaliny i endorfiny do granic możliwości. Przemierzając południe wyspy staniemy na zboczach klifów półwyspu Reyjkianes, przejdziemy za wodospadem Seljalandsfoss, poczujemy siłę natury przy ogromnym Skogafossie i jego mniejszym koledze Kvernufossie. Wykąpiemy się w gorącej rzece na aktywnym geotermalnie obszarze w okolicach miasta Hveragerdi.

klify krysuvikberg na poludniu islandi na półwyspie reyjkanes
Krysuvikberg
niedlaego miejscowości krysuvik znajduje się tętniące gorące i śmierdzące siarką pole geotermalne seltun
Pole geotermalne Seltun
wodospad za którym mozna przejsc znajdujacy sie na poludniu islandii przy drodze nr 1
Seljalandsfoss

Jadąc przez południową Islandię, nie można nie odwiedzić lodowców. To tu będziemy mogli z bliska podziwiać jęzory Vatnajokull – największego lodowca w Europie, zajmującego ponad 8% powierzchni tego kraju. Zobaczymy również najgłębszą na Islandii lagunę lodowcową, po której spływają olbrzymie, stuletnie kry lodowca. Jest to jedno z tych wyjątkowych miejsc na Islandii, które w zależności od warunków pogodowych i tego, jak zadziała tym razem natura, za każdym razem wygląda inaczej. Niesamowicie niebieskie „statki” lodowe zmieniają swoje kształty i położenie, tonąc ostatecznie w wodach Oceanu.

spływająca kra po lagunie lodowcowej
Laguna lodowcowa Jokursalon
Diamond beach
Diamentowa plaża
Jęzor lodowca Svinafellsjokull
topniejąca kra lodowca Svinafellsjokull niedaleko parku narodowego skaftafell
kra z lodowca Svinafellsjokull
treking po parku narodowym Skaftafell do lodowca
Park Narodowy Skaftafell
jeden z wodospadów Islandii, który jest inspiracją m.in. kościoła Hillgrimskirka
Svarvitfoss

Południe Islandii to również miejsce kosmiczne. Szczególnie wyraźnie widać to na plaży Reyjnisfjara. Nie sposób wyobrazić sobie, że ogromne bazaltowe kolumny, wycięte ze skały jak od linijki. to efekt działania natury. Tu na 100% wylądowali kosmici. Jeśli nie wierzycie jednak w kosmitów, to uwierzcie w trolle, które zostały zmienione w kamień przez promienie słońca i teraz groźnie witają turystów na czarnej plaży.

czarna plaża reyjnisfjara stała się bardzo popularnym miejscem dla rzeszy turystów. jest o tyle niezwykła, że otaczają ja bazaltowe kolumny
Czarna plaża Reyjnisfjara

FIORDY WSCHODNIE – DOOKOŁA ISLANDII

Laguna lodowcowa to też punkt, za którym zostawimy rzesze turystów. To tu kończy swój bieg większość zorganizowanych wyjazdów. My będziemy podróżować jednak dalej. Przy sprzyjającej pogodzie będziemy podziwiać piękno zjawiskowych fiordów wschodnich. Widoczna będzie od razu zmiana klimatu na bardziej surowy. Zielony będzie ustępował kolorom stepu. Próbując dotrzeć do jednej z większych kolonii maskonurów w Borgafiordur-eystri, będziemy wspinać się po szutrowych drogach przecinających masywne wulkaniczne góry. Nagroda jest jednak niesamowita – maskonury. Podobno najbardziej lubiane przez ludzi ptaki na świecie. Kolorowe, trochę nieporadne, wzbudzają zachwyt wielu, choć niewielu dociera właśnie do tego fiordu.

firody wschodnie zwiedza się z samochodu, chcąc co chwila robić zdjęcia niesamowitych gór.
Fiordy wschodnie
Maskonury w Borgafjordur-eystri

PÓŁNOC ISLANDII

Pierwszą informacją, na jaką się natkniecie przeczesując Internet na temat Islandii, jest nazwa „złoty krąg”. Jest to po prostu zbiór atrakcji – takie must see południa Wyspy. Mało kto jednak dociera do informacji, że północ Islandii również ma swój własny „krąg” – diamentowy.  Rozpoczyna go najpotężniejszy na Wyspie wodospad – Detiffoss, a kończy również wodospad – tzw. Wodospad Bogów. To ten drugi robi paradoksalnie dużo większe wrażenie, ponieważ woda, która przez niego przepływa ma iście rajski, turkusowy kolor. Między tymi dwoma wodospadami czeka nas spacer po polu lawy, która od ostatniego wybuchu wulkanu w roku 1984 wciąż dymi.

najpoteżniejszy wodospad Islandii - Detifoss, w słonecznie dni tworzy tęczę, znany z występów w filmie Prometeusz
Detifoss
Godafoss wodospad bogów widzany z drona
Godafoss
wodpsad bogów
Godafoss
Krater wulkanu Krafla i jezioro Viti robią niesamowite wrażenie.
Krater wulkanu Krafla i jezioro Viti
Krater wulkanu Hverfjall
na północy Islandii stoi w wodzie skała słoń.
Hvitserkur – skała słoń/nosorożec

AKUREYRI – STOLICA PÓŁNOCY

Drugie co do wielkości miasto na Islandii, liczące 18,5 tysiąca mieszkańców. To tu wypłyniemy na rejs kutrem po najdłuższym fiordzie na Wyspie– blisko 60 km – w poszukiwaniu humbaków. Gwarantujemy, że widok tych ogromnych, majestatycznych zwierząt pozostanie z Wami na długo. Pozostanie również na długo smak hakarl – sfermentowanego mięsa z rekina, którego będziemy mieli okazję spróbować.

widok na Akureyri ze schodów kościoła
Akureyri
Kościół w Akureyri
Płyniemy oglądać wieloryby
ogromny ogon Humbaka spotkany we fiordzie w Akureyri
Humbak

PÓŁWYSEP SNAEFELLSNES – MAŁA ISLANDIA

tak zwana góra żelazko albo grot jest symbolem półwyspu Snaefellsnes
Kikrjufell

Ostatni etap naszej podróży to taka Islandia w pigułce. Wodospady, wulkany, klify, czarne plaże no i lodowiec. Wszystko na niewielkim skrawku ziemi. Przemierzanie półwyspu zaczniemy północną drogą. Dzięki temu nie ominiemy jednej z najbardziej znanych i najczęściej fotografowanych gór Islandii – Kirkjufell, czyli tzw. Żelazko. Niektórzy decydują, że zamiast zdjęcia chcą obejrzeć widok z jej szczytu (tylko dla zaawansowanych).

Lodowiec Snaefellsnesjokull

Na samym końcu półwyspu czeka na nas niespodzianka – pomarańczowa latarnia. To tu najczęściej siadamy na wulkanicznych skałach i w ciszy patrzymy sobie na ten budynek. Naszym zdaniem jest to jedno z bardziej zaskakujących miejsc na Islandii.

Djupolansandur to czarna plaża, ale inna niż te, które widzieliśmy do tej pory. Zapewniamy, że to z niej zabierzecie do Polski kilka kamieni. Przy silniejszym wietrze fale na tej plaży potrafią pokazać swoją prawdziwą siłę, wyrzucając pozostałości wraków statków, co tylko dodaje dramaturgii temu miejscu.

czarny kościół na półwyspie  Snaefellsnes
Budakirkja

REYJKIAVIK – NAJBARDZIEJ WYSUNIĘTA NA PÓŁNOC STOLICA

Miasto ma tylu samych zwolenników co przeciwników. Jedni mówią, że nieśpieszny tryb życia Islandczyków, niska, kolorowa zabudowa tworzą niezwykły klimat tego miejsca. Inni wręcz uznają, że odwiedzenie tej stolicy to strata czasu. My, będąc w Rejkjaviku już kilka razy, wiemy chyba, z czego wynika ten podział. Ci pierwsi odwiedzają stolicę w słoneczny dzień, Ci drudzy w mniej sprzyjających okolicznościach przyrody.

czerwony dom w Reyjkiaviku
Kolorowe domy Reyjkiaviku mają poprawiać humory zimą
centrum koncertowo konferencyjne w stolicy Islandi pod nazwą Harpa
Harpa

KAMPEREM DOOKOŁA ISLANDII

Niezależność – to słowo, które towarzyszy nam podczas objazdów wyspy. Mając wszystko pod ręką, zatrzymujemy się w dowolnym miejscu. Dlatego też każda nasza podróż na Islandię jest inna. Każdy nocleg możemy mieć w innym miejscu. Obiad na plaży? Czemu nie. Śniadanie nad fiordem – proszę bardzo. Kamper na Islandii to wolność.

******NASZE INNE WYPRAWY******